Fundacja Miej Serce. ul. Jankowicka 9. 44-201 Rybnik. Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610. Tytułem: antoni kudela - Subkonto nr 101911502.
Fundacja Miej Serce, ul. Jankowicka 9, 44-201 Rybnik. Numer konto Fundacji do wpłat darowizn: Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610. Pomoc podopiecznym możesz wyrazić, przekazując swój 1,5 procent podatku od osób fizycznych. Numer KRS do przekazywania 1,5% podatku - 0000368135. Fundacja Miej Serce udostępnia metody płatności online.
W celu przekazania wsparcia przelewem bankowym należy dokonać przelewu na poniższe dane: Fundacja Miej Serce. ul. Jankowicka 9. 44-201 Rybnik. Bank PKOBP 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610. Tytułem: jan graczyk - Subkonto nr 102063702.
Szymon choruje na afazję ruchową. Nie potrafi prawidłowo mówić, jego mowa zatrzymała się wieku rocznego dziecka. Chłopczyk ma trudności z zapamiętywania liter…
Eryk jest ukochanym i upragnionym dzieckiem swoich rodziców. Niestety w wieku 2 lat zauważono niepokojące objawy w jego rozwoju. Kolejne wizyty u lekarzy nadal nie dawały odpowiedzi co dzieje się z
Nikodem jest chory na zespół Di George'a- groźną chorobę genetyczną powodującą mutację wielu genów. W ostatnim czasie udało się Nikosiowi odwiedzić wszystkich najważniejszych specjalistów. Na
YgVrJN. 22 marca 2022 Dagmara bardzo lubi jeździć na rowerze Dagmara jest wesołą dziewczynką, która lubi jeździć rowerem, grać w piłkę nożną, skakać na trampolinie, układać klocki LEGO i grać w Minecrafta […] 21 marca 2022 Michalinka to dzielna dziewczynka Michalinka ma dwa latka, i od samego początku walczy o swoje życie. Dziewczynka urodziła się z zespołem wad wrodzonych, przyczyną tego […] 20 marca 2022 Emilka jest bardzo dzielnym wcześniakiem Emilka jest wcześniakiem, urodziła się wraz ze swoim bratem bliźniakiem w 34 tygodniu ciąży. Niestety u Emilki doszło do odmy […] 18 marca 2022 Klaudia jest fantastyczną,uśmiechniętą dziewczynką Klaudia jest wcześniakiem, urodziła się w 36 tygodniu ciąży i odrazu została objęta opieką neonatologów, neurologa i fizjoterapeuty. Z powodu zeza, […] 17 marca 2022 Ines uwielbia się bawić Ines jest małą uśmiechniętą dziewczyną, której największą radość daje zabawa. Niestety Ines nie potrafi mówić i kominukować się z innymi, […] Nowsze artykuły Starsze artykuły
Fundacja Miej Serce powstała, by pomagać najbardziej potrzebujących i bezbronnych, czyli dzieciach w trudnej sytuacji życiowej doświadczonych przez los. Fundacja realizuje swoje cele poprzez między innymi: dofinansowanie domów dziecka oraz ich wsparcie, finansowanie zakupu książek i materiałów dydaktycznych dla dzieci w trudnej sytuacji życiowej, finansowanie wszelkiej niezbędnej dla życia, zdrowia i prawidłowego rozwoju opieki medycznej – w tym finansowanie i organizowanie profilaktyczno-kontrolnych badań okresowych dla dzieci, finansowanie pomocy dzieciom niepełnosprawnym. Cel Fundacji Miej Serce Głównym celem fundacji jest sprawić, by dzieciaki doświadczone przez los mogły, choć na chwilę zapomnieć o przeszłości lub złośliwościach losu. By pomagać i wspierać realizujemy akcje charytatywne, które mają na celu zbiórkę środków dla naszych podopiecznych. Naszą misją jest zapewnić pomoc każdemu naszemu podopiecznemu. Nasi podopieczni to zazwyczaj dzieci niepełnosprawne, które potrzebują codziennej rehabilitacji, która niestety jest bardzo kosztowna. Rodzice tych dzieci są dla nas bohaterami, ponieważ każdego dnia robią wszystko, by zapewnić swoich ukochanym dzieciom możliwość rehabilitacji. Niestety mimo, że dają z siebie wszystko, bardzo często brakuje środków na opłacenie takiej rehabilitacji, jakiej potrzebuje ich dziecko i wówczas stają się bezsilni, mimo tego, że zrobiliby wszystko dla własnego dziecka. Wpieramy rodziców w codziennej walce o zdrowie ich dzieci Jako Fundacja Miej Serce chcemy ich wspierać, w tej walce i chcemy zapewnić środki na rehabilitację dla każdego naszego potrzebującego podopiecznego. Bardzo ważne jest, by nie zabrakło im tych rehabilitacji, bo dopóki są dziećmi i ich ciało się rozwija to jest szansa na walkę, o ich zdrowie, rozwój i lepszą przyszłość dla nich. Poprzez pomoc tym najbardziej potrzebującym, jako społeczeństwo, pokazujemy, że jesteśmy empatyczni i nie jesteśmy obojętni wobec krzywdy innych. Poprzez pomoc tym najbardziej bezbronnym pozwalamy im nadal wierzyć, w dobrych ludzi i w to, że świat jest piękny. Wspólnymi siłami możemy sprawić, by świat naszych podopiecznych był bardziej kolorowy i by mogli znów uwierzyć w dobrych ludzi. Fundacja Miej Serce pomaga dzieciakom do 18 roku życia, a więc w okresie najważniejszym dla ich przyszłości. Liczy się każdy grosz! Naszą dewizą są słowa Jana Pawła II: “Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez to co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. Nie możemy pomóc całemu światu, ale bardzo wierzymy w to, że pomagając jednemu dziecku zmieniamy cały JEGO świat. Chcesz dowiedzieć się więcej na temat naszych podopiecznych zapraszamy na stronę: Jeśli jesteś w potrzebie i potrzebujesz naszej pomocy napisz do nas na messengerze, a pomożemy Ci założyć konto:
PILNE! Proszę przeczytaj do końca i daj mi szansę na życie! Nazywam się Jaś, urodziłem się wcześnie, ponieważ moja mamusia miała tzw. zespół HELLP, co stwarzało zagrożenie dla jej oraz mojego życia. Po urodzeniu ważyłem tylko kilogram, to średnio 3 razy mniej, niż dziecko urodzone w dziewiątym miesiącu ciąży! Niestety nie zawsze życie układa się tak jakbyśmy chcieli, bo i tym razem nie obyło się bez komplikacji. Przyszedłem na świat z wrodzonym zapaleniem płuc, a przez niedotlenienie dostałem zamartwicy, do tego mam czterokończynowe porażenie, wiotkie nóżki i wzmożone napięcie mięśniowe w rączkach. Nie potrafię raczkować ani siedzieć samodzielnie co bardzo utrudnia życie, a przejście do pozycji siedzącej możliwe jest tylko za pomocą specjalnego krzesełka rehabilitacyjnego. Bardzo ważne dla mojego zdrowia są codzienne ćwiczenia, abym nie zostawał za mocno w tyle za innymi dziećmi, bo niećwiczone mięśnie bardzo szybko zanikają i mogą uniemożliwić jakiekolwiek poruszanie się w przyszłości, co chyba będzie największą moją tragedią jeśli do tego dojdzie! Dlatego tak ważna jest stała rehabilitacja, szczególnie u takich maluszków jak ja, które w szybkim tempie powinny nabywać nowych umiejętności takich jak dźwiganie główki, czy obracanie na boczek, oraz siadanie, raczkowanie, wstawanie czy chodzenie. Przeważnie dzieci zdrowe osiągają to w rok, a ja jeszcze tego nie potrafię. Zły los sprawił że większość tego ważnego pierwszego roku życia uciekło bezpowrotnie, bo pierwsze 9 miesięcy spędziłem w szpitalu i w tym czasie przeszedłem kilka ważnych dla życia operacji, co też było wielkim wyzwaniem dla lekarzy, aby zoperować tak małe ciałko, w którym są jeszcze mniejsze organy, a wszystkie tak delikatne, które nie przetrwają najmniejszego błędu lekarskiego. Na stałe mam w swoim małym ciałku 2 rurki, jedna jest w mojej szyi i pomaga mi oddychać, druga zaś znajduje się w moim brzuszku! Jem i piję przez tą rurkę nie czując smaku potraw. Chyba nikt sobie nie wyobraża jak ja chciałbym dowiedzieć się jak smakują kluseczki z sosikiem, rosołek albo lody. Sama rurka w moim brzuszku jest dość irytująca bo od czasu do czasu trzeba ją przekręcić, żeby np. nie przyrosła do ściany żołądka. Niezbyt to przyjemne uczucie i trochę się denerwuję kiedy ktoś to robi. Stale trzeba gmerać przy rurce a to do jedzenia, a to do mycia albo po prostu bo urosłem. Mam postanowienie Noworoczne i zarazem marzenie, bardzo realne do spełnienia, ale tylko z pomocą ludzi dobrego serca. Chciałbym pozbyć się rurki z szyi i brzuszka, w tym celu chciałbym pojechać na turnus rehabilitacyjny, gdzie będę miał bardzo dużo ćwiczeń i stymulacji w ciągu dnia. Niestety już same codzienne rehabilitacje kosztują ogromne pieniądze. Dlatego turnus pozostaje w sferze marzeń. Całe dnie pozostaję pod opieką hospicjum domowego gdzie mogę mieszkać z moimi rodzicami, poświęcają mi cały swój czas i oddają każdy grosz, ale moje niepełnosprawności wyczerpały już dawno rodziny budżet i moi kochani rodzice w pojedynkę nie dają już rady. Proszę, pomóż póki jest jeszcze nadzieja! Obiecuję, że dam z siebie wszystko, dzielnie będę znosił nawet te bolesne ćwiczenia, tylko mnie nie skreślaj! Może właśnie dzięki Tobie kiedyś pójdę na własnych nóżkach z mamą spróbować pierwszego w życiu smakołyku i to wszystko dzięki takim ludziom dobrego serca. Bo najgorsze co może się stać, to brak stałej i systematycznej terapii, a to grozi problemami już do końca życia! Aby do tego nie dopuścić, bardzo proszę o dobrowolną wpłatę, bo liczy się każdy grosz, a już symboliczne 19 zł to nawet godzina zajęć na turnusie rehabilitacyjnym! PS. Ważne jest, by nie odkładać tej pomocy na później i pomagać jak najszybciej! Jan Suchonos - Subkonto nr 101668602
Arturek jest pogodnym chłopcem, który niestety zmaga się z problemami z brzuszkiem. Przyjmuje leki na stałe oraz inne wspomagające specyfiki, które sporo kosztują. Niestety mimo licznych badań, wizyt w szpitalach oraz wprowadzonej diety nadal nie wiadomo co powoduje tak ogromne bóle brzucha u podopiecznego Fundacji Miej Serce. Kliknij tutaj i pomóż, aby Artur mógł przejść kolejne badania:
Fundacja Miej SerceFundacja Miej Serce powstała, by pomagać i wspierać tych najbardziej potrzebujących, czyli dzieci do 18 roku życia. Realizujemy nasze cele poprzez pomoc tym najbardziej bezbronnym. Naszą misją jest to, by mogli, choć na chwilę zapomnieć o przeszłości, lub złośliwościach losu i cieszyć się życiem jak nigdy dotąd. Fundacja realizuje swoje cele między innymi poprzez: dofinansowywanie domów dziecka oraz organizowanie i wspieranie wszelkich innych form pomocy skierowanej na rzecz domów dziecka; organizowanie i wspieranie wszelkich form pomocy skierowanej do dzieci z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej; wspieranie rozwoju zainteresowań i umiejętności dzieci z domów dziecka oraz dzieci pochodzących z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej; przeciwdziałanie patologiom i uzależnieniom wśród dzieci i młodzieży; organizowanie i wspieranie ogólnokrajowych i lokalnych akcji na rzecz pomocy dzieciom oraz działalność na rzecz rozwoju i ochrony praw dziecka. Fundacja Miej Serce - pomagamy! By pomagać i wspierać naszych podopiecznych realizujemy akcje charytatywne, które mają na celu zbiórkę środków dla nich. Nasi podopieczni potrzebują codziennej rehabilitacji, która niestety jest bardzo kosztowna. Rodzice tych dzieci są dla nas bohaterami, ponieważ każdego dnia robią wszystko, by zapewnić swoich ukochanym dzieciom możliwość rehabilitacji. Niestety, mimo że dają z siebie wszystko, bardzo często brakuje im środków na opłacenie takiej rehabilitacji, jakiej potrzebuje ich dziecko i wówczas stają się bezsilni, mimo tego, że zrobiliby wszystko dla własnego dziecka. Fundacja Miej Serce, chce ich wspierać w tej walce. Bardzo ważne jest, by nie zabrakło dzieciom tych rehabilitacji, ponieważ dopóki są dziećmi i ich ciało się rozwija, to jest szansa na walkę, o ich zdrowie, rozwój i lepszą przyszłość. Poprzez pomoc tym najbardziej potrzebującym, jako społeczeństwo, pokazujemy, że nie jesteśmy obojętni wobec tragedii, która spotyka innych. Pomagając najbardziej bezbronnym, pozwalamy im nadal wierzyć, w dobrych ludzi i w to, że świat jest piękny. Wspólnymi siłami możemy sprawić, by świat naszych podopiecznych był bardziej kolorowy i by mogli znów uwierzyć w siłę ludzkich serc. Nie możemy pomóc całemu światu, ale bardzo wierzymy w to, że pomagając jednemu dziecku, zmieniamy cały JEGO świat. Chcesz dowiedzieć się więcej na temat naszych podopiecznych, zapraszamy na stronę: Jeśli jesteś w potrzebie i potrzebujesz naszej pomocy, napisz do nas na messengerze, a pomożemy Ci założyć konto:
fundacja miej serce logowanie