Czy warto chodzić boso po śniegu? Poznaj głównych 7 korzyści Genialne przepisy na fit obiady · November 19, 2021 · chodzenie boso po śniegu. Top 9 zimowych treningów, które nie wymagają specjalnych umiejętności. Trening w zimie nie musi oznaczać dalekich wyjazdów w góry. Często wystarczy trochę śniegu w okolicy, aby w pełni korzystać z zimowej aury i aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Poznaj trening…. W dodatku ludzie, którzy chodzą boso, są podobno bardziej uważni i zdecydowanie szybciej dostrzegają niebezpieczeństwo na drodze. Wszystko to dzięki nawykowi zerkania pod stopy. Ma takie zimne stopy i ma chodzić boso? Wydaje się to dziwne, ale chodzenie boso pozwala pozbyć się problemu zimnych stóp. Stopy są zimne przez słabe Chodzenie boso ma pewne korzyści dla zdrowia: Dostarcza stopom zupełnie nowych bodźców. To powoduje wzmocnienie mięśni stóp (tak, one tam są!). Chodzenie po nierównym podłożu wzmacnia również mięśnie nóg, bioder i pośladków. Silna dolne partie ciała = żegnajcie bóle dolnego odcinka kręgosłupa! Inne korzyści chodzenia boso: Pomaga uniknąć pocenia a tym samym chorób grzybiczych. Pomaga dziecku osiągnąć właściwy kształt stopy przed nauką chodzenia; Chodzenie boso nie obciąża tak kolan i pozwala na lepsze rozciąganie się mięśni nóg. Chodzenie boso ma bardzo dobry wpływ na mięśnie stóp i kostki. Sen o tym, że biegniesz boso po śniegu, to znaczy, że teraz bardzo brakuje ciepła i pieszczoty, i w ten sposób powinno być impulsem dla ciebie, stymulujące skończyć z samotnością. Lepić bałwana lub jakąkolwiek inną śnieżny postać - też zły znak, сулящий ryzyko straty lub szkody, więc lepiej słuchać zapobiegania w OYTDwv. Lewandowscy chodzą po domu boso. Jak się okazuje jest to niebezpieczne! Mamy komentarz podologa Data utworzenia: 21 lipca 2022, 17:00. Anna Lewandowska w jednym z wywiadów pochwaliła się, że w ich nowym domu na Majorce można się czuć bardzo swobodnie i chodzić boso. Fakt postanowił zapytać podolożkę o to, czy chodzenie bez butów jest odpowiednie dla naszego zdrowia. To, co usłyszeliśmy, bardzo nas zaskoczyło! Anna Lewandowska w jednym z wywiadów opowiedziała o swoich domowych zwyczajach. Foto: annalewandowskahpba / Instagram Robert Lewandowski podpisał właśnie lukratywny kontrakt z FB Barcelona i z rodziną przeniósł się do Hiszpanii. Teraz mogą się nacieszyć swoją luksusową willą na Majorce, którą mieli kupić za prawie 4 miliony euro. Żona piłkarza postanowiła opowiedzieć w magazynie "Viva”, jak im się mieszka w nowym domu oraz zdradziła, jakie zwyczaje panują w ich domu: W naszym domu zawsze można chodzić boso, w wakacyjnych sukienkach. Uwielbiam taki styl i chcę, żeby dziewczynki też czuły się swobodnie i miały poczucie, że to jest ich miejsce na ziemi. Czy chodzenie boso jest zdrowe? Fakt postanowił skonsultować kwestię chodzenia boso ze specjalistką od stóp - podolożką dr Anetą Popieluch. Okazuje się, że wiele zależy od tego, po jakim podłożu chodzimy. Dr Popieluch powiedziała nam, kiedy warto nałożyć buty, a kiedy wręcz przeciwnie warto je zdjąć. Kiedyś mieliśmy wszyscy w domach dywany. Bieganie po miękkim podłożu to genialna rzecz. Piasek, trawa są super, natomiast to twarde podłoże, które nas dzisiaj otacza, nie jest do końca najlepszym pomysłem. Stopy rozpłaszczają jeszcze bardziej po tym twardym podłożu, stąd dzisiaj mamy tak wiele problemów ze stopami, bo żyjemy w wybetonowanym świecie. – skomentowała dr Popieluch i dodała, że obecnie zmienia nam się kształt stopy przez to, że "bronią się" one przed twardym podłożem. Kiedyś wszyscy się baliśmy o płaskostopie, natomiast dzisiaj stopa idzie bardziej w kierunku wydrążenia, czyli nadmiernego wysklepienia stopy. – dodała dr Popieluch, która przyjmuje pacjentów na warszawskim Żoliborzu. Jak zapobiegać zwyrodnieniom? Zobacz także Są pewne zasady, których należy przestrzegać. Jeśli nasze stopy nie pracują prawidłowo, może to doprowadzić także do zwyrodnień kolan, bioder czy kręgosłupa. Dr Popieluch radzi, aby na twardych podłożach typu panele, podłogi drewniane czy płytki nakładać miękkie, amortyzujące obuwie. Na trawie czy piasku najlepiej chodzić boso. Wskazane jest także chodzenie na lekkim podwyższeniu, całkiem płaskie obuwie może prowadzić do zwyrodnień. Anna Lewandowska zdradziła sekrety domu na Majorce. Dlaczego chodzą na bosaka? Lewandowscy kupili wartą 3,5 mln euro willę na Majorce? Zdjęcia nie kłamią Anna Lewandowska zdradziła, że Robert bywa surowym ojcem. Nie pozwala córkom na... /4 annalewandowskahpba / Instagram Anna Lewandowska. /4 - / Archiwum prywatne dr Aneta Popieluch. /4 annalewandowskahpba / Instagram Anna Lewandowska. /4 rl9 / Instagram Robert Lewandowski z dziećmi. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Czy chodzenie boso może być przyjemne? Okazuje się, że tak. A czy płyną z tego zdrowotne korzyści? Jak najbardziej! Sprawdź, jakie! Chodzenie boso Nasi przodkowie chodzili boso po różnych powierzchniach i czerpali z tego przyjemność. Dopiero po jakimś czasie wynaleziono buty. Niektóre plemiona w Afryce chodzą boso do dziś. W twoich stopach znajduje się pond 70 tys. zakończeń nerwowych, a więc są one czułe na różne bodźce. Zakończenia nerwowe znajdujące się w stopach są powiązane z różnymi częściami twojego ciała, dlatego chodzenie boso wpływa pozytywnie nie tylko na twoje zdrowie psychiczne, ale również i fizyczne. 1. Poprawia sen Chodzenie boso wpływa na jakość snu, ponieważ dzięki temu nasz organizm ma „bezpośrednie połączenie” z ziemią i czerpie od niej spokój. Nasze ciało się wtedy odpręża i łatwiej jest mu zapaść w sen, który jest mocniejszy i ma lepszą jakość. Na drugi dzień masz więcej energii do pracy, ponieważ twój organizm odpowiednio się zregenerował podczas snu. 2. Wzmacnia odporność organizmu Chodzenie po śniegu zimą to prawdziwe hartowanie organizmu. Dzięki temu staje się on bardziej odporny na różne wirusy czy bakterie. Jeśli do tej pory nie próbowałaś takiej formy wzmacniania odporności, to najlepiej zacznij od kilku sekund chodzenia boso po śniegu i z biegiem czasu wydłużaj swoje spacery. Stopy mają wiele zakończeń nerwowych więc chodzenie, po tak zimnej powierzchni powoduje, że organizm przyzwyczaja się do niskich temperatur, a dzięki temu się hartuje. 3. Zmniejsza stany zapalne Chodzenie boso sprawia, że twój organizm czerpie energię z ziemi. Człowiek jest naturalnym przewodnikiem prądu, dlatego potrzebuje od czasu do czasu wejść w kontakt z podłożem, aby wyzbyć się zewnętrznych zakłóceń elektrycznych. Gdy już się ich pozbędziesz, to organizm się oczyści i łatwiej będzie mu zwalczać zapalenia czy przewlekłe choroby. 4. Redukuje stres i relaksuje Na pewno kiedyś chodziłaś boso po trawniku czy kamyczkach. Z jednej strony chodzenie po kamykach nie jest na początku przyjemne, jednak z biegiem czasu daje to poczucie odprężenie oraz relaksu. Z chodzeniem boso po śniegu jest tak samo. Podczas tej czynności nasz mózg skupia się tylko na tym, a zakończenia nerwowe w stopach odbierają wiele bodźców. Dzięki temu „zejdzie” z ciebie stres, a ty się zrelaksujesz. 5. Podnosi poziom energii Chodzenie boso sprawia, że masz bezpośredni kontakt z naturą i ziemią. To powoduje, że ładujesz swoje baterie energią, którą wytwarza ziemia. Amerykański biofizyk James Oschman twierdzi, że chodzenie boso pozwala na pobieranie pierwotnej energii z ziemi, co przywraca naturalny stan energetyczny twojego organizmu. 6. Przyspiesza gojenie się urazów Zakończenia nerwowe znajdujące się w stopach są połączone z przeróżnymi organami twojego ciała. Spacer na bosaka po śniegu dostarcza energię i wykazuje uzdrawiające właściwości dla urazów. Dzięki temu będą się one szybciej goiły. Według Oschmana elektrony ziemskie działają jak naturalne czynniki przeciwzapalne, a ponadto mają zdolność neutralizowania naładowanych dodatnio wolnych rodników. 7. Poprawia krążenie i ciśnienie krwi Spacer po kamyczkach czy nie równej powierzchni poprawia ukrwienie organizmu. Podczas takiego spaceru stopy „ukształtowują” się do nowej powierzchni, więc są bardziej elastyczne i dopływa do nich więcej krwi. Spacer po śniegu ma takiego samo działanie. Krew w żyłach krąży szybciej, a więc ciśnienie krwi oraz krążenie się poprawia. Wybieramy masaże, stosujemy peelingi, trzemy tarką, a okazuje się, że wszystko to możemy zastąpić chodzeniem po piaszczystej plaży lub trawie. Lecznicza siła tkwi w przyrodzie. Dowodzą temu liczne badania. Chodzenie boso to jedna z lepszych terapii leczniczych. Pole magnetyczne ziemi ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Naukowcy podkreślają, że kontakt z ziemią pomaga przyciągać wolne elektrony, które przenikają przez skórę do warstwy kolagenu i pomagają zwalczać wolne rodniki. Jednym słowem odmładzają! Najlepsze obuwie to brak obuwia Zaskakuje, jak wiele badań na ten temat powstało. Prof. Lee R. Berger z Uniwersytetu Witwatersrand w Johannesburgu (RPA) sprawdził, czemu częściej niż u naszych przodków mamy patologiczne zmiany kostne stopy. W dużej mierze winne są temu właśnie buty. Z chwilą pojawienia się obuwia zmniejszył się kontakt człowieka z ładunkami elektrycznymi ziemi. Odizolowaliśmy się od ziemi asfaltem, betonem, obuwiem na gumowych podeszwach. Wszystko to powoduje: rozregulowaniem rytmu biologicznego nerwicami, bezsennością stanami zapalnymi w organizmie utratą sił, energii napięciami mięśni, kości, bólami głowy chorobami i przedwczesnym starzeniem. Chodzenie boso po trawie, ściółce leśnej, piasku, kamieniach jest doskonałą darmową terapią. Dzięki temu osiągamy naturalny, najbardziej dla nas korzystny potencjał boso dla zdrowiaWystarczy 10-20 minutowy spacer na bosaka by nastąpiła wymiana ładunków. Im częściej i dłużej będziemy chodzić na boso tym więcej energii życiowej otrzymamy. Najszybciej wymiana ładunków następuje na mokrym, wilgotnym podłożu. Korzyści z chodzenia boso: Łagodzi objawy przewlekłych chorób neurodegeneracyjnych. Obniża ciśnienie krwi. Łagodzi migreny, cukrzycę. Poprawia krążenie, zmniejsza ryzyko chorób serca i udarów mózgu. To doskonała profilaktyka przeciw bólom w plecach, krzyżu, ramionach i mięśniach nóg. Zmniejsza nadmierny apetyt i wspomaga odchudzanie. Spada produkcja kortyzolu, układ nerwowy wycisza Poprawia się jakość krwi, organizm się dotlenia Zmniejszają stany zapalne, stymuluje organizm do samo naprawy Pobudza, dodaje sił. Masaż stópNa stopach mamy 72 tysiące zakończeń nerwowych. Chodzenie boso to masaż stóp stymulujący pracę organów wewnętrznych. Podczas chodzenia po nierównych powierzchniach silny nacisk na receptory wzbudza pobudza procesy naprawcze w całym stópChodzenie boso hartuje i ogólnie wzmacnia. Aktywuje połączenia między stopami i mózgiem co zwiększa poczucie równowagi i świadomość. Chodzenie po piasku ściera zrogowaciały naskórek. Chodzenie boso a kręgosłupChodzenie boso wspomaga kręgosłup, wymusza prawidłową postawę. Wzmacnia kręgosłup, mięśnie, stawy, redukuje boso i relaksJuż samo samo zdjęcie obuwia i zanurzenie stóp w piasku to przyjemne doświadczenie. Chodzenie boso rozładowuje napięcie przywraca równowagę elektromagnetyczną, pobudza wydzielanie endorfin. Pomaga w bezsenności, bólach głowy, napięciach w ciele. Związek z naturąChodzenie boso wzmacnia połączenie z Matką Ziemią. Przypomina, że jesteśmy częścią tej planety, która nas żywi i utrzymuje przy życiu. Na boso pobieramy przez stopy energię ziemi razem z informacjami środowiskowymi. Podwyższamy poczucie świadomości, czujemy się wolni i zaczynamy stąpać mocno po ziemi. Bez kontaktu z ziemią i jej polem informacyjnym nie wiemy kim jesteśmy, nie umiemy się konfrontować z realiami życia, codziennością. Mamy problem ze złapaniem równowagi dosłownie i na boso przynosi długą listę korzyści dla zdrowia. Małe dzieci instynktownie zdejmują podczas zabawy buty i skarpetki. Doktor Lynn T. Staheli, dyrektor ortopedii w Szpitalu Dziecięcym i Centrum Medycznym w Seattle, stwierdził w jednym z wywiadów, że dzieci o najzdrowszych i najbardziej wysportowanych stopach to te, które zazwyczaj chodzą boso. Inne z kolei badanie wskazuje, że chodzenie w butach może zwiększać nacisk na kolana i kostki i sprzyjać osteoporozie. Robienie śladów na śniegu to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy, z jaką kojarzy się nam biała powłoka, pokrywająca świat w okresie zimowych mrozów. Co jednak, jeśli nie będą to ślady butów, a gołych stóp? Chodzenie boso po śniegu to prawdziwa szkoła przetrwania dla organizmu. W ten sposób hartujemy ciało, wzmacniamy odporność, uodparniamy się na szkodliwe czynniki zewnętrzne, a przy tym zyskujemy wspaniałą zabawę. Do takich wyzwań trzeba się jednak odpowiednio przygotować. Sprawdź więc, jak to zrobić krok po kroku!Co daje chodzenie boso po śniegu?Jak przygotować się do chodzenia boso po śniegu?Hartowanie organizmuPraktyczne wskazówki jak chodzić po śniegu na bosakaIle chodzić boso po śniegu?Czy chodzenie boso po domu jest zdrowe?Chodzenie boso po śniegu daje prawdziwą frajdę! Bo to właśnie ona powinna stanowić podstawę takich działań. Jeśli nie czujemy przyjemności z hartowania organizmu w ten sposób, można wybrać mniej skrajne metody. Niemniej jednak zawsze warto spróbować – być może chodzenie boso wejdzie nam w nawyk, a ślady na śniegu coraz częściej będą pojawiały się wokół naszego boso po śniegu hartuje organizm i powoduje, że staje się on znacznie mniej podatny na różnego rodzaju bakterie i wirusy, atakujące organizm w ciągu roku. Taki wyjątkowy spacer po śniegu pozwala również zmniejszyć stany zapalne, poprzez nawiązanie kontaktu z naturalnym podłożem i rozładowanie zakłóceń energetycznych. Co więcej, osoby korzystające z takich praktyk, chwalą sobie również głęboki, spokojny sen, poprawę krążenia czy relaks, jaki przynosi naturalny masaż stref refleksologicznych, znajdujących się na stopie. Warto jednak pamiętać, by każde takie przedsięwzięcie skonsultować ze swoim lekarzem, który powinien wyrazić zgodę na spacery przygotować się do chodzenia boso po śniegu?Chodzenie boso po śniegu wymaga pewnych przygotowań. Przed wyjściem na śnieg złóż więc w dostępnym miejscu rzeczy, które będą niezbędne, gdy zdrowy spacer już się zakończy. Po śniegu będziesz chodzić boso, ale gdy tylko z niego zejdziesz, będziesz potrzebować ręcznika i bardzo ciepłych skarpet. Nigdy też nie wybieraj się na taki spacer po terenie, który nie jest Ci znany!Jeśli zdecydujesz się chodzić boso śnieg będzie przykrywał również potencjalnie niebezpieczne elementy krajobrazu, jak wystające korzenie, kamienie, a nawet szkło. Dlatego też warto poruszać się blisko domu, gdzie można się szybko rozgrzać po zakończeniu spaceru. Z pewnością pomoże w tym łyk ulubionej nalewki lub gorąca organizmuChodzenie boso a zdrowie – czy rozwiązanie tego konfliktu jest możliwe? Oczywiście, że tak. Współcześnie wiadomo bowiem, że moda na chodzenie boso to nie tylko sposób na ciekawe spędzenie wolnego czasu, ale również i czynność, determinująca nasze zdrowie i samopoczucie. Chodzenie boso po śniegu hartuje organizm sprawiając, że staje się on znacznie bardziej odporny na różnego rodzaju choroby, powodowane przez bakterie i wirusy. Chodząc boso po śniegu człowiek przyzwyczaja się do uczucia zimna, a organizm uczy się racjonalnego gospodarowania ciepłem. Co więcej, osoby które polubiły ten rodzaj aktywności twierdzą zgodnie, że bieganie boso po śniegu spowodowało u nich nie tylko wzrost odporności, ale również znacząco skróciło długość ewentualnych wskazówki jak chodzić po śniegu na bosakaJak sama nazwa wskazuje, chodzenie na boso zimą ma być chodzeniem, a nie staniem w miejscu. Choć stopy są nagie, reszta ciała powinna być dobrze ocieplona. Nie zapomnij więc o kurtce, czapce i rękawiczkach. Przed wyjściem na śnieg należy również dobrze rozgrzać stopy. Można to zrobić np. przez pocieranie ich dłońmi do momentu, aż poczujesz, że zrobiły się możesz już wyjść na śnieg. Pamiętaj jednak, by wybierać miejsca pokryte sporą warstwą śnieżnej pierzyny. Chodzenie na boso po śniegu będzie wówczas znacznie przyjemniejsze niż spacerowanie po błocie pośniegowym czy ubitym, twardym śniegu. Przypływ endorfin poczujesz niemalże od razu, a obkurczanie naczyń krwionośnych i naturalny masaż stóp jeszcze bardziej polepszą samopoczucie. Jeśli chodzi o chodzenie na boso zalety można mnożyć w nieskończoność. Niemniej jednak istnieją również przeciwwskazania do tego typu aktywności. Dlatego też zawsze skonsultuj z lekarzem swoje plany lub omów je z innego rodzaju specjalistą, który może ocenić Twoje zamiary z medycznego punktu chodzić boso po śniegu?Choć chodzenie boso po śniegu może uzależniać, nie pozostawaj na nim zbyt długo. Chodzenie boso może trwać początkowo do 30 sekund, choć za pierwszym razem warto skrócić czas nawet do zaledwie kilku sekund. Czas ten można później sukcesywnie wydłużać, choć nigdy nie warto przesadzać, kierując się powszechnie znanym powiedzeniem – co za dużo, to niezdrowo! 5 minut to maksymalny czas, jaki można spędzić bez butów na śniegu. Na tego typu spacery decydują się już jednak osoby mocno zahartowane i przyzwyczajone do tego rodzaju upływie czasu, który przeznaczyliśmy na zimowe wyzwanie, należy zacząć rozgrzewanie się. Pamiętaj, aby po zakończonym spacerze stopy wycierać bardzo delikatnie, bez silnego pocierania. Nigdy nie podejmuj jednak decyzji o chodzeniu boso samodzielnie! To zdrowy, choć bardzo duży szok dla organizmu. Tego typu plany zawsze skonsultuj z lekarzem lub innym specjalistą, zajmującym się ochroną chodzenie boso po domu jest zdrowe?Moda na chodzenie boso na stałe zagościła w naszej świadomości, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z powierzchnią pokrytą śniegiem, czy też z ciepłymi wnętrzami naszych domów i mieszkań. Czy chodzenie boso jest zdrowe? Oczywiście, że tak, choć znajdą się z pewnością również sceptycy tego typu pomysłów. Jeśli chodzi o chodzenie boso wady i zalety można przeanalizować, biorąc pod uwagę własne potrzeby i możliwości. Ci, którzy zdecydowanie bardziej preferują poruszanie się bez butów, podkreślają pozytywne skutki takich one do hartowania organizmu, a masaż stóp poprawia samopoczucie, wpływając również na dobrą pracę narządów wewnętrznych. Chodząc boso, dochodzi również do uziemienia, czyli połączenia energetycznego z naturalnym podłożem. Badania pokazują również, że chodzenie boso powoduje rozluźnienie palców i pobudzenie mięśni do pracy. To z kolei wpływa pozytywnie na miednicę, a w konsekwencji na kręgosłup, kształtując dobrą sylwetkę i postawę wśród tych, którzy zamiast butów preferują bose stopy i niczym nieograniczony kontakt z dalej To już trzecia zima, podczas której namawiam wszystkich do chodzenia boso po śniegu. Po co? Głównie ze względu na zwiększenie odporności, hartowanie organizmu, poprawę krążenia. Jest to też ciekawy eksperyment wyjścia poza swoją strefę komfortu. Pobudza, wydzielają się endorfiny. Oto kilka najważniejszych zasad chodzenia boso po śniegu: 1. Aby chodzić boso po śniegu, trzeba być absolutnie zdrowym. Jeśli czujecie, że zaczyna Was drapać w gardle, a w nosie coś nieprzyjemnie się kotłuje, to sobie odpuśćcie. To nie jest metoda na szybkie wyleczenie! 2. Zawsze wybieramy czysty kawałek śniegu. Ja preferuję własny balkon, to bardzo wygodna możliwość. Oczywiście śnieg w nieuczęszczanym, niezadeptanym miejscu będzie równie dobry. 3. Najlepsze warunki to temperatura delikatnie minusowa, w okolicach -5°C i świeży, suchy śnieg. Śnieg zmrożony, ubity nie jest tak przyjemny dla stóp, natomiast przy temperaturach powyżej zera śnieg jest mokry i lepki - nic przyjemnego. Oczywiście można chodzić boso także przy temperaturach rzędu -15°C, z tym, że wtedy trzeba bardzo szybko przestępować z nogi na nogę i skrócić przechadzki. 4. Przed wyjściem na śnieg stopy muszą być dobrze rozgrzane. Nie wychodzimy na śnieg, jeśli stopy są lodowate i słabo ukrwione. Przygotowujemy ręcznik, po powrocie od razu wycieramy stopy do sucha, zakładamy ciepłe skarpetki/kapcie/botki puchowe, co kto lubi. Można też wyjść na śnieg przed kąpielą. 5. Zaczynamy zawsze od spacerów krótkich, rzędu nawet 15-20 sekund. Nie stoimy w miejscu, przebieramy nogami! Z czasem można spacery wydłużyć do 2-3 minut albo robić krótkie przebieżki. Dość szybko poczujemy, jak naczynia krwionośne w stopach i łydkach zaczynają się kurczyć, jakby ktoś złapał nas i solidnie ścisnął. To normalne. Jednocześnie poczujemy przypływ energii, endorfin i szybsze bicie serca. O chodzeniu boso po śniegu pisałam już dwa razy: styczeń 2012 luty 2011 W tej chwili pada u nas deszcz, trwa odwilż i to oczywiście nie są dobre warunki. Przy tak kapryśnej zimie, jaką mamy ostatnio, chodzenie boso po śniegu wymaga takiego samego refleksu jak jazda na biegówkach. Z drugiej strony - wystarczy, że spadną 3 cm świeżego puchu, a temperatura utrzyma się wieczorem poniżej zera i już można próbować. Prezentowane zdjęcie zostało zrobione w grudniu, przed świętami. Prognozy na najbliższe dni zapowiadają jednak ochłodzenie i opady śniegu, więc kto wie, czy już w weekend aura nie będzie sprzyjająca. Łapmy zimę, nawet jeśli trwa tylko 3 dni!Życzę Wam udanych bosych spacerów. Zapraszam do dzielenia się wrażeniami w komentarzach!

chodzenie boso po śniegu