V. Usprawiedliwianie nieobecności w pracy i zwolnienia od pracy. Pracownicy mają obowiązek potwierdzić swoje przybycie do pracy przez podpisanie listy obecności znajdującej się na portierni. Pracownik ma obowiązek uprzedzić pracodawcę o niemożności przybycia do pracy, jeśli przyczyna jest z góry wiadoma lub możliwa do Jednym z systemów jest zadaniowy czas pracy. Ustala się go w umowie między pracodawcą a pracownikiem, gdzie w sposób ścisły dochodzi do porozumienia i ustalenia czasu, który jest niezbędny do wykonania powierzonych pracownikowi zadań. Zadaniowy czas pracy to jeden z systemów czasu pracy, który może być zastosowany wobec pracownika w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. System czasu pracy określa dopuszczalny wymiar czasu pracy. Określa zasady jego rozłożenia w poszczególnych dniach, tygodniach czy miesiącach w przyjętym okresie rozliczeniowym. Pracodawca zatrudnia pracownika na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od dnia 01.01.2016 r. na stanowisku kierownika zmiany. W dniu 05.05.2023 r. pracownik zgłasza do pracodawcy wniosek o zakończenie stosunku pracy, argumentując to otrzymaniem atrakcyjnej ofert pracy w innej firmie. Porozumienie stron, uregulowane w art. 30 § 1 pkt 1 K.p. (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320), jest jednym z trybów rozwiązania umowy o pracę. Wymaga ono zgodnej woli obu stron stosunku pracy, czyli pracownika i pracodawcy. Na mocy porozumienia stron można rozwiązać każdą umowę o pracę i w każdym czasie. Zastosowanie tego trybu nie wymaga Regulamin pracy zdalnej wydany przez pracodawcę cyt.: „Jeżeli w terminie 30 dni od dnia przedstawienia projektu porozumienia przez pracodawcę nie dojdzie do zawarcia porozumienia zgodnie z § 1 albo 2, pracodawca określa zasady wykonywania pracy zdalnej w regulaminie, uwzględniając ustalenia podjęte z zakładowymi organizacjami związkowymi w toku uzgadniania porozumienia.” f9cO. W artykule omówiono podstawowe zagadnienia dotyczące stosowania zadaniowego czasu pracy, zwracając szczególnie uwagę na wyczerpanie niezbędnych przesłanek uzasadniających stosowanie zadaniowej formuły czasu pracy. Art. 140 stanowi, że w przypadkach uzasadnionych rodzajem pracy lub jej organizacją albo miejscem wykonywania pracy, można stosować zadaniowy czas pracy. Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >> Ustawodawca wprost nie określa zasad wprowadzania zadaniowego czasu pracy. Wobec tego należałoby zastosować w tym względzie art. 150 co oznacza, że zadaniowy czas pracy może być wprowadzony w układzie zbiorowym pracy, w regulaminie pracy lub w obwieszczeniu pracodawcy. Warunkiem tego wprowadzenia, jest uprzednie uzgodnienie z pracownikiem Odmienność czasu niezbędnego do wykonania powierzonych zadań, przy uwzględnieniu wymiaru czasu pracy wynikający z norm określonych w art. 129 Ustawodawca dla tego „uzgodnienia” używa zwrotu „po porozumieniu z pracownikiem”. W Kodeksie pracy ustawodawca używa pojęcie „po porozumieniu” w dwóch przypadkach. W komentowanym przepisie oraz w art. 163 § 2 W obu artykułach gramatycznie brzmienie przepisu jest podobne: w takich przypadkach pracodawca ustala termin urlopu po porozumieniu z pracownikiem – art. 163 § 2 pracodawca, po porozumieniu z pracownikiem ustala czas niezbędny do wykonania powierzonych zadań, uwzględniając wymiar czasu pracy wynikający z art. 129 – art. 140 Należałoby zatem przyjąć, że: decyzja o wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy należy do pracodawcy, warunkiem wprowadzenia zadaniowego czasu pracy jest uprzednie porozumienie pracodawcy z pracownikiem i uzgodnienie czasu niezbędnego do wykonania powierzonych zadań, w braku uzgodnienia czasu pracy niezbędnego do wykonania zadań pracodawca nie może wprowadzić zadaniowego czasu pracy, mimo uzgodnienia czasu niezbędnego do wykonania powierzonych zadań, pracodawca może zadaniowego czasu pracy nie wprowadzać, gdyż decyzja w tym względzie należy do niego. Wskazany sposób rozumienia zwrotu „po porozumieniu” odpowiada gramatycznemu znaczeniu tego sformułowania, które w Kodeksie pracy nie doczekało się zdefiniowania, podobnie zresztą jak zwrot „w porozumieniu”. To ostatnie sformułowanie zostało jednak zdefiniowane w § 74 pkt 2 załącznika rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej”, (Dz. U. Nr 100, Stwierdzono tam, że jeżeli współuczestniczenie ma polegać na osiągnięciu porozumienia w sprawie treści aktu normatywnego, a następstwem braku porozumienia ma być to, że akt nie dochodzi do skutku: "Minister (inny organ) ..... w porozumieniu z ministrem (innym organem) ..... określi .....". Jak widać definicja ta jednoznacznie stwierdza, że „użycie zwrotu „w porozumieniu” oznacza uzgodnienie stanowisk. Z uwagi na to, że nie ma normatywnej definicji zwrotu „po porozumieniu” , uważam, że należy posłużyć się znaczeniem tego zwrotu używanym w języku potocznym. Na przykład, w internetowym słowniku języka polskiego, stwierdzono, że „po porozumieniu” oznacza dojście do wspólnego wniosku, uzgodnienie (por. W konsekwencji, „po porozumieniu” w odróżnieniu od „w porozumieniu” oznacza podjecie decyzji przez podmiot zobowiązany do porozumienia w tym przypadku z pracownikiem, jednakże warunkiem podjęcia tej decyzji jest uprzednie uzgodnienie stanowisk. A. Sobczyk, uważa, że „po porozumieniu” oznacza po uzyskaniu opinii, gdyż umowa pomiędzy stronami stosunku pracy prowadziłaby do negatywnych dla pracownika skutków, w postaci ponoszenia przez niego części ryzyka ekonomicznego na wypadek błędnej oceny rozmiaru czasu pracy, w którym pracownik zdecydował się pracę wykonać (por. A. Sobczyk (w:) „Kodeks pracy – komentarz” pod red. B. Wagner, Gdańsk 2004 r. Rzeczywiście, gdyby założyć, że zadaniowy czas pracy może być wprowadzony tylko w drodze umowy o pracę, być może takie zagrożenie miałoby miejsce. Wyjaśnienie poprawnego stosowania zwrotu „po porozumieniu” pozostawiające decyzję w rękach pracodawcy, eliminuje taki negatywny skutek dla pracownika. Prezentuję pogląd, iż określonym sformułowaniom używanym w języku prawnym nie należy nadawać innego rozumienia aniżeli ono wynika z języka potocznego, chyba, że dany zwrot jest zdefiniowany w „słowniku pojęć”, albo co innego wynika wyraźnie z ustawy. W przedstawionej koncepcji rozumienia zwrotu „po porozumieniu” nie dostrzegam żadnych zagrożeń dla pozycji prawnej pracownika, gdyż decyzja o wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy pozostaje w rękach pracodawcy, który w efekcie ponosi nadal ryzyko ekonomiczne prowadzonej działalności. Niedopuszczalne jest stosowanie art. 140 do pracowników wykonujących pracę w zakładzie pracy lub w innym stałym, bądź długotrwałym miejscu wykonywania pracy, w sytuacji, gdy ich proces pracy musi być nadzorowany. Na przykład, robotnikowi na budowie nie można określić czasu pracy rozmiarem jego zadań. W tym przypadku względy bezpieczeństwa i higieny pracy eliminują możliwość wprowadzenia tego systemu czasu pracy. Niedopuszczalność stosowania zadaniowego czasu pracy wobec robotników na budowie wynika ze ścisłego powiązania problematyki czasu pracy z przepisami charakter posiada praca na budowie, cechująca się koniecznością sprawowania stałego nadzoru ze strony kierownika budowy. Odstępstwo w tym zakresie mogłoby jedynie dotyczyć prac o charakterze wykończeniowym, które nie muszą być bieżąco nadzorowane, np. roboty malarskie, fliziarskie, parkieciarskie itp. Niedopuszczalne jest także stosowanie zadaniowej formuły czasu pracy w stosunku do pracowników na stanowiskach kierownicza, zgodnie z art. 212 zobowiązana jest m. in. do: organizowania stanowisk pracy zgodnie z przepisami zasadami bhp, dbania o sprawność środków ochrony indywidualnej i zbiorowej raz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem, organizowania, przygotowania i prowadzenia prac w sposób uwzględniający zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi schorzeniami związanymi z warunkami pracy, dbania o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, egzekwowania przestrzegania przez pracowników przepisów i zasad bhp. W konsekwencji, istota systemu zadaniowego kłóci się z podstawowymi obowiązkami pracownika na stanowisku kierowniczym i z tego względu zatrudnianie kadry kierowniczej w zadaniowym systemie czasu pracy jest wykluczone. Warto przy okazji zwrócić uwagę na ewentualne konsekwencje takiego błędnego zatrudnienia kierownika w zadaniowym systemie czasu pracy. Przede wszystkim, zezwalając kierownikowi na pracę w formule zadaniowej, pracodawca musiałby określić przydzielone mu zadania z przyporządkowanym czasokresem realizacyjnym. W przypadku kadry kierowniczej ścisłe wyliczenie zadań jest po prostu niemożliwe. Wyrażenie zgody przez pracodawcę na formułę zadaniową pracownika na stanowiska kierowniczym, de facto powodowałoby ten skutek, że taka osoba przestaje pełnić funkcję kierowniczą, gdyż nie ma możliwości skutecznego wyegzekwowania ciążących na kadrze kierowniczej zadań. Z punktu widzenia odpowiedzialności za przestrzeganie przepisów bhp względem organizacyjnie przypisanych pracowników, pracodawca stosując formułę zadaniową uwolniłby danego kierownika z odpowiedzialności za popełnienie wykroczenia z art. 283 § 1 i przeniósłby tę odpowiedzialność na siebie. W praktyce zaś pozbawiłby podległych pracowników kadry kierowniczej. Pracownikowi na stanowisku kierowniczym, w stosunku do którego zastosowano błędnie zadaniową formułę czasu pracy, nie można by przypisać zawinienia w zakresie naruszenia przepisów bhp względem podległych mu pracowników. Wynika to stąd, że odpowiedzialność taką można ponosić zasadniczo wówczas, gdy pracownik jest w pracy. Trudno natomiast przypisywać komuś zawinienie w sytuacji jego nieobecności, chyba, że stosowne działania zgodne z prawem powinien podjąć przed swoją nieobecnością. Zadaniowa formuła czasu pracy zakłada jednak, że pracownik sam decyduje kiedy pracuje, a kiedy ma czas wolny od pracy. Rzeczywisty jego czas pracy nie jest ewidencjonowany, gdyż ustawodawca ten obowiązek wyłącza. W konsekwencji zatrudnienie kierownika w zadaniowym systemie czasu pracy wyklucza jego odpowiedzialność względem ewentualnie podległych pracowników i to nie tylko za powierzone mu zadania ale także w zakresie ogólnej odpowiedzialności materialnej czy odpowiedzialności porządkowej. W przypadku ogólnej odpowiedzialności materialnej i odpowiedzialności porządkowej, podstawą pociągnięcia pracownika do odpowiedzialności jest stwierdzenie jego zawinienia. Pracownik na stanowisku kierowniczym zatrudniony w systemie zadaniowym byłby zatem w ogóle uwolniony od jakiejkolwiek odpowiedzialności związanej ze stosunkiem pracy za wyjątkiem odpowiedzialności za wykonanie przypisanych mu merytorycznych zadań ale z wyłączeniem zadań dotyczących funkcji kierowniczej. Z tych względów wykonywanie funkcji kierowniczej w zadaniowej formule czasu pracy jest wykluczone. Czym innym natomiast są cywilnoprawne kontrakty kierownicze, gdyż osoba realizująca takie zadania nie jest pracownikiem i do niej nie znajdują zastosowania przepisy Kodeksu pracy a w szczególności art. 212 Obowiązki i odpowiedzialność pracowników pełniących funkcje kierownicze jest immanentnie związana odpowiedzialnością w sferze bhp, toteż o ile na podstawie cywilnoprawnego kontraktu kierowniczego można różnie kształtować obowiązki i odpowiedzialność kierownika, o tyle w prawie pracy jest to niemożliwe, co uzasadnia wykluczenie formuły zadaniowej w stosunku do osób kierujących pracownikami. Wreszcie trzeba zwrócić uwagę na poprawność systemową kontraktów kierowniczych, jako umów o charakterze cywilnoprawnym, które z założenia dotyczyć mogą tylko osób kierującym zakładem pracy w imieniu pracodawcy a nie niższego personelu kierowniczego. Chociaż praktyka zmierza w kierunku poszerzania stosowania tych kontraktów na niższy personel kierowniczy, to jednak systematyka odpowiedzialności w sferze prawa pracy jest w stosunku do takich osób wyłączona właśnie z powodów wyżej wyjaśnionych. W konsekwencji, pracodawca, który decyduje się zawrzeć kontrakt kierowniczy z podległą mu kadrą kierowniczą godzi się na to, że sam będzie ponosił odpowiedzialność za naruszenia przepisów bhp wyczerpujące znamiona wykroczenia. Przesłanka braku możliwości ewidencjonowania i kontrolowania czasu pracy pracownika jest elementem celowościowym omawianej instytucji. Z tego względu nie jest wykluczona możliwość kontroli i działań pokontrolnych ze strony PIP w stosunku do przypadków nieprawidłowego zastosowania zadaniowego czasu pracy. Na przykład, jeśli specjaliście do spraw ekonomiczno-finansowych wykonującemu pracę w siedzibie pracodawcy powierzono czynności w ramach zadaniowego systemu czasu pracy. Analizując taki przypadek można uznać, że strony stosunku pracy zastosowały komentowany przepis niezgodnie z jego przeznaczeniem, gdyż żadna z przesłanek wymienionych w art. 140 nie jest spełniona. Praca ma miejsce w siedzibie pracodawcy, jej organizacja i rodzaj jest typowy, wobec tego niewątpliwie stosowanie zadaniowej formuły czasu pracy ma charakter nadużycia prawa. Wyjaśnienie tego problemu jest istotne dlatego, że pracodawca może nawet legitymować się porozumieniem z pracownikiem, powstałym na kanwie jego znacznej przewagi ekonomicznej. Nie wyłącza to jednak możliwości ingerencji ze strony PIP, nie wykluczając uznania określonego stanu faktycznego jako oczywiście naruszającego art. 140 co tym samym wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 281 pkt 5 Regulacji tej nie należy mylić ani porównywać, na zasadzie analogii, z przypadkami określonymi wyraźnie w przepisach szczególnych lub odrębnych, dotyczących np. sędziów czy nauczycieli. W tych przypadkach ustawodawca sam przesądził o zakresie zadań tych grup pracowniczych, podczas gdy komentowany przepis daje jedynie określone wskazówki w tym zakresie. Z tego względu, przy wykładni tego przepisu, stosowanie prostej analogii nie jest dopuszczalne. Nie można wobec tego zasadnie twierdzić, że skoro czas pracy np. sędziego jest określony rozmiarem jego zadań, a zadania te w większości realizowane są w sądzie, to podobnie można by np. sekretarce sądowej powierzyć wykonywanie pracy w ramach zadaniowego systemu czasu pracy. W konsekwencji, przepisy szczególne przewidujące zadaniowy czas pracy lub jego formuły podobne nie mogą stanowić żadnej analogicznej podstawy do wyjaśniania przesłanek art. 140 Rozmiar powierzonych pracownikowi zadań nie może być dowolny lecz musi być możliwy do wykonania w ramach wymiaru czasu pracy wynikającego z norm określonych w art. 129 Ten gramatyczny zapis ustawodawcy budzi, wątpliwości interpretacyjne i prowadzi do niezrozumienia istotny jego treści. Ustawodawca wyraźnie odwołuje się do wymiaru czasu pracy ustalonego na podstawie norm wskazanych w art. 129 Oznacza to, że przepis nie dotyczy bezpośrednio norm czasu pracy, co jest zrozumiałe, skoro rzeczywistego czasu pracy nie ewidencjonuje się. Odniesienie następuje do wymiaru czasu pracy ustalonego na podstawie obowiązujących norm ogólnych, co w konsekwencji oznacza, że praca powinna być wykonana w ramach normatywnego czasu pracy przewidzianego dla danego okresu rozliczeniowego. Nie jest poprawne twierdzenie A. Nałęcza, jakoby w zadaniowej formule czasu pracy nie występowało rozliczanie czasu pracy w okresie rozliczeniowym (por. A Nałęcz „Czas pracy, wymiary, rozkłady, harmonogramy” Gdańsk 1997 Rozliczenie takie musi mieć miejsce, jednakże jego forma jest odmienna od typowej. Zakłada się mianowicie, że pracownik w danym okresie rozliczeniowym przepracował normatywny czas pracy, jeśli z określonych okoliczności potwierdzających szerszy od planowanego zakres powierzonych zadań nie wynika co innego. Mamy więc tutaj do czynienia ze swoistego rodzaju fikcją prawną, która jednakże jest konieczną dla celów prowadzenia ewidencji czasu pracy w pozostałym, niż rzeczywisty czas pracy, zakresie. Pracownik zatrudniony w zadaniowej formule czasu pracy korzysta przecież z urlopu wypoczynkowego i innych usprawiedliwionych przypadków nieobecności w pracy, wobec tego, w tym zakresie jego ewidencja musi być wypełniana. Praktycznie po upływie danego okresu rozliczeniowego czasu pracy, pracodawca w porozumieniu z pracownikiem powinien ustalić, czy zadania zostały wykonane zgodnie z pierwotnym planem i w zakresie rozmiaru planowanego czasu pracy. Przykładowo, jeśli pracownik w danym okresie rozliczeniowym był niezdolny do pracy z powodu choroby, to oznacza, że zakres jego zadań w tym okresie rozliczeniowym powinien ulec stosownemu zmniejszeniu. Nie jest wobec tego poprawne rozliczanie pracownika, w przypadku wystąpienia jego nieobecności usprawiedliwionej, z całości zadań, w powołaniu na tzw. formułę nienormowanego czasu pracy, ponieważ zadaniowy system czasu pracy, jak sama nazwa wskazuje jest immanentnie powiązany z szeregiem instytucji czasu pracy. Rozliczając w ten fikcyjny sposób czas pracy pracownika będziemy przyjmować, że pracował on w tych dniach pracy w granicach do 8 godzin na dobę, w których zgodnie z typowym rozkładem czasu pracy u danego pracodawcy praca miała być wykonywana. Nie ma natomiast żadnego sensu odniesienie do istniejących możliwości przedłużenia normy dobowej czasu pracy np. w świetle art. 135 do 12 godzin na dobę, ponieważ zadaniowy system czasu pracy powierza w całości rozkład czasu pracy zainteresowanemu pracownikowi i dlatego formułowanie jakichś przekroczeń norm dobowych, zależnych wyłącznie od wykonującego pracę, czyni tę czynność bezprzedmiotową. Nie można natomiast takiej sytuacji wykluczyć w sytuacji, gdy ingerencja pracodawcy w postaci wydania konkretnego polecenia np. stawienia się do siedziby pracodawcy i wykonywania pracy przez ściśle określony czas, zaburzyła tryb zadaniowego wykonywania pracy. W takim przypadku, faktyczne polecenie pracy przez pracodawcę, które musiało być wykonywane w określonym czasowo rozmiarze w zakładzie pracy lub w innym wyznaczonym miejscu do wykonywania pracy, winno być rozliczone na ogólnych zasadach, w tym sensie, że rzeczywista praca ponad 8 godzin na dobę stanowiłaby pracę w godzinach nadliczbowych z dalszymi tego skutkami prawnymi. Zasadniczo jednak o godzinie nadliczbowej w tym systemie można mówić wówczas, gdy został przekroczony normatywny czas pracy dla danego okresu rozliczeniowego czasu pracy, przy czym należałoby zasadniczo stosować tutaj miesięczne okresy rozliczeniowe z uwagi na najprostszą formułę rozliczeń czasu pracy. Na przykład, dla danego miesiąca normatywny czas pracy wyniósł 168 godzin a pracownik wykazał, że zakres zadań wymagał jego pracy przez 190 godzin. W takim przypadku za 22 godziny trzeba będzie zapłacić, jak za godziny nadliczbowe przekraczające normę średniotygodniową czasu pracy, czyli normalne wynagrodzenie wraz ze 100% dodatkiem (art. 1511 § 2 Z punktu widzenia ochronnego powstaje pytanie: czy stosowanie zadaniowego systemu pracy jest dopuszczalne w stosunku do kobiet w ciąży, osób zatrudnionych w warunkach przekroczeń NDS lub NDN czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, czy też pracowników młodocianych? Pierwsze dwie grupy osób objęte są postanowieniami art. 148 zgodnie z którym dobowy czas pracy tych pracowników nie może przekraczać 8 godzin na dobę. Art. wyraźnie jednak wymienia jedynie rozkłady czasu pracy, o których mowa w art. 135-138 oraz art. 143 i 144 pomijając milczeniem system zadaniowy czasu pracy. Wydaje się, że problem ten należy rozstrzygnąć z punktu widzenia ochronnej funkcji przepisów o czasie pracy. Jeśli chodzi o kobiety w ciąży, stosowanie zadaniowego systemu czasu pracy byłoby dopuszczalne, ponieważ o rozmiarze dobowego czasu pracy decyduje osoba realizująca zadania w tej formie. Z art. 179 § 1 wynika, że kobiety w ciąży nie wolno, bez jej zgody, delegować poza stałe miejsce pracy, co mogłoby mieć pomocnicze znaczenie dla celów interpretacji komentowanego przepisu. Zakładając, że kobieta w ciąży pracuje w zakładzie zwartym i to jest dla niej stałe miejsce pracy, to zastosowanie zadaniowego systemu pracy realizowanego poza tym miejscem wymagałoby wyraźnej zgody zainteresowanej. Stosowanie zadaniowego czasu pracy do pracowników zatrudnionych w warunkach przekroczeń NDS lub NDN czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy jest wykluczone. Pracodawca stwarzający takie złe warunki pracy musi ściśle ewidencjonować godziny pracy pracowników w tych warunkach, co tym samym wyklucza stosowanie zadaniowego systemu czasu pracy, który w skali dobowej przyjmuje fikcję prawną w zakresie rozkładu czasu pracy. Dotyczy to odpowiednio pracowników zatrudnionych w warunkach narażenia na czynniki rakotwórcze, bez względu na przekroczenie norm higienicznych. W stosunku do pracowników młodocianych stosowanie zadaniowego systemu pracy jest również wykluczone, ponieważ są oni objęci szczególnymi przepisami o czasie pracy (art. 202 i art. 203 co tym samym eliminuje możliwość stosowania zadaniowej formuły czasu pracy. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >> Zadaniowy czas pracy wyróżnia się tym, że pracodawca wyznacza pracownikowi zadania, a ten wykonuje je w określonym przez siebie czasie. Ten system pracy może zostać wprowadzony wówczas, gdy nie można dokładnie określić momentu rozpoczęcia i zakończenia realizacji powierzonych zadań. Ich ustalenie powinno zostać dokonane w porozumieniu z pracownikiem. Jednak brak zgody z jego strony nie jest przeszkodą do wprowadzenia regulacji. Zarejestruj się lub zaloguj i uzyskaj dostęp do wzoru (druku): Porozumienie określające zakres zadań dla pracownika w zadaniowym czasie pracy Rodzaj pracy, jej organizacja albo miejsce wykonywania mogą czasem wymagać wprowadzenia specyficznego systemu czasu pracy zwanego systemem zadaniowym. Ponadto pracownik ma prawo ubiegać się o zastosowanie wobec niego systemu, w którym będzie mógł wykonywać pracę przez mniej niż pięć dni w tygodniu (tzw. system skróconego tygodnia pracy) lub wyłącznie w weekendy i święta (tzw. system pracy weekendowej). W zadaniowym systemie czasu pracy czas wykonywania pracy przez pracownika określony jest wymiarem powierzonych mu zadań. System zadaniowego czasu pracy Pracodawca, po porozumieniu z pracownikiem, ustala czas niezbędny do wykonania tych zadań. Czas pracy w tym systemie nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Zadaniowy system czasu pracy pozwala pracownikowi na swobodne ustalanie ram czasowych wykonywania pracy. Tego typu praca może być wykonywana na przykład poza zwykłym rytmem pracy zakładu, a także w sytuacji, gdy zapotrzebowanie na pracę jest nierytmiczne i zależy od zmiennych okoliczności oraz uwarunkowań. Jest to również bardzo korzystny dla pracodawcy system, w przypadku gdy kontrola i ewidencja czasu poświęconego wykonywaniu pracy jest niemożliwa lub znacznie utrudniona, na przykład różnego rodzaje prace w terenie (akwizytor, przedstawiciel handlowy). PRZYKŁAD 1 Pracodawca planuje zatrudnić programistę w firmie. Ze względu na warunki organizacyjne, pracodawcy zależy na tym, aby pracownik ten wykonywał pracę tylko w godzinach, gdy pozostali pracownicy już nie pracują. W takim przypadku możliwe jest wprowadzenie zadaniowego czasu pracy. Pracodawca może wyznaczyć pracownikowi porę dnia, w której powinien on wykonywać swoje zadania. Ważne jest, aby pracodawca nie wyznaczał ścisłych godzin, w których praca ma być wykonywana, i aby pracownik sam decydował o rozkładzie swojego czasu pracy (np. rano przed rozpoczęciem pracy przez pracowników lub wieczorem po jej zakończeniu). Zakres obowiązków pracownikaZakres obowiązków pracownika nie może być ustalany w sposób dowolny. Należy je określić tak, aby możliwe było wykonywanie pracy maksymalnie 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Pracodawca powinien w porozumieniu z pracownikiem ustalić czas niezbędny do wykonania powierzonych mu zadań (art. 140 zd. 2 Orzecznictwo Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzając zadaniowy system czasu pracy, pracodawca powinien tak określić zadania pracownika, by ich wykonanie było możliwe w ramach obowiązujących go norm czasu pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 4 sierpnia 1999 r.; sygn. akt I PKN 181/99, OSNAP z 2000 r. nr 22, poz. 810). W uzasadnieniu do innego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że w przypadku ustalenia, iż powoda obowiązywał zadaniowy czas pracy, konieczne jest poczynienie dalszych ustaleń co do rozmiaru obowiązujących go zadań, w szczególności możliwości ich wykonania w ramach norm czasu pracy. Gdyby okazało się, że nie było to możliwe, pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy nie byłby pozbawiony roszczenia o wynagrodzenie za pracę ponad normy czasu pracy. Zlecanie pracownikowi zadań, których wykonanie w normalnym czasie pracy jest niemożliwe, trzeba przy tym kwalifikować jako równoznaczne z poleceniem świadczenia pracy w czasie przekraczającym normy czasu pracy (wyroku Sądu Najwyższego z 10 września 1998 r. (I PKN 301/98, dotychczas niepublikowany). PRZYKŁAD 2 Pracodawca zlecił pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku przedstawiciela handlowego odbycie sześciu wizyt u klientów w ciągu jednego dnia. Tymczasem pracownik potrzebuje 2 godzin na wizytę u jednego klienta. Wydane przez pracodawcę polecenie spowodowało przekroczenie dobowej normy czasu pracy (6 × 2 = 12). Dwie ostatnie wizyty u klienta stanowią zatem pracę w godzinach nadliczbowych. Pracodawca może ustalić zadania pracownika w umowie o pracę lub w osobnym dokumencie - tak zwanym zakresie zadań. Zdecydowanie korzystniejsze będzie zastosowanie drugiego rozwiązania, ponieważ ustalenie zadań w umowie o pracę, w razie ich zmiany, wiąże się z koniecznością dokonywania zmiany umowy w drodze porozumienia lub wypowiedzenia zmieniającego. Orzecznictwo Sąd Najwyższy stwierdził, że dla wprowadzenia zadaniowego czasu pracy, poza spełnieniem przesłanek z art. 140 konieczne jest określenie zadań pracownika nie doraźnie, każdego dnia pracy, lecz w akcie (lub aktach) kreujących treść jego stosunku pracy. Jeżeli pracownik wykonuje codziennie, w określonym przez pracodawcę czasie, polecenia swego przełożonego, to bez względu na stosowaną nazwę nie można przyjąć, by jego czas pracy określały zadania. Przy takim rozumieniu wszyscy pracownicy zatrudnieni byliby w ramach zadaniowego czasu pracy, a przepisy o charakterze gwarancyjnym, regulujące normy czasu pracy, pozbawione byłyby znaczenia. Pracodawca powinien więc precyzyjnie określić zadania pracownika. Przepisy nie wskazują, w jakiej formie należy ustalić zadania pracownika. Może to więc być dokonane ustnie bądź pisemnie. Do celów dowodowych warto to zrobić na piśmie (wyrok Sądu Najwyższego z 4 sierpnia 1997 r.; sygn. akt I PKN 181/97, OSNAP z 2000 r. nr 22, poz. 810). Ewidencja czasu pracy Pracodawcy zatrudniający pracowników w zadaniowym systemie czasu pracy nie muszą ewidencjonować godzin pracy, mają jednak obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy. Każdy zatrudniony zadaniowo pracownik powinien zatem mieć założoną indywidualną kartę czasu pracy, do której wpisywane są urlopy, zwolnienia oraz inne nieobecności itd. System skróconego tygodnia pracy Na pisemny wniosek pracownika może być do niego stosowany system skróconego tygodnia pracy. W tym systemie jest dopuszczalne wykonywanie pracy przez pracownika przez mniej niż pięć dni w ciągu tygodnia, przy równoczesnym przedłużeniu dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym jednego miesiąca (art. 143 Konieczny wniosek Wniosek pracownika o wprowadzenie skróconego tygodnia pracy pracodawca może uwzględnić bądź odrzucić. Zmiana systemu czasu pracy na system skróconego tygodnia musi nastąpić na podstawie umowy o pracę. Warto, aby pracownik w swoim wniosku wskazał: • od kiedy chce, aby stosowano wobec niego ten system czasu pracy oraz • w jaki sposób chce pracować, tzn., w jakie dni tygodnia chce pracować i po ile godzin na dobę. Praca w niedziele lub święta W systemie skróconego tygodnia pracy praca może być wykonywana w każdy dzień tygodnia, a także w niedzielę lub święto, jeżeli występują okoliczności określone w art. 1519a oraz art. 15110 Wykonywanie pracy w niedzielę i święto jest więc dozwolone: • w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, • ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii, • przy pracy zmianowej, • przy niezbędnych remontach, • w transporcie i komunikacji, • w zakładowych strażach pożarnych i zakładowych służbach ratowniczych, • przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, • w rolnictwie i hodowli, • przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności, np. w zakładach świadczących usługi dla ludności, gastronomii, zakładach hotelarskich czy zakładach opieki zdrowotnej i innych placówkach służby zdrowia przeznaczonych dla osób, których stan zdrowia wymaga całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych. Pracownikowi wykonującemu pracę w niedzielę należy zapewnić inny dzień wolny od pracy w okresie sześciu dni kalendarzowych poprzedzających lub następujących po takiej niedzieli. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie dnia wolnego od pracy w wyznaczonym terminie w zamian za pracę w niedzielę, pracownikowi przysługuje dzień wolny od pracy do końca okresu rozliczeniowego. Jeżeli w takim przypadku nie jest możliwe udzielenie pracownikowi dnia wolnego od pracy we wskazanym terminie - należy wypłacić mu dodatek w wysokości 100 proc. w zamian za każdą godzinę pracy w niedzielę. Natomiast pracownikowi świadczącemu pracę w święto pracodawca powinien zapewnić inny dzień wolny w ciągu okresu rozliczeniowego. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w tym terminie dnia wolnego, w zamian za niewykorzystany dzień wolny od pracy rekompensujący pracownikowi pracę w święto, pracownikowi przysługuje dodatek w wysokości 100 proc. za każdą godzinę pracy w dniu świątecznym. Jeżeli pracownik zatrudniony w systemie skróconego tygodnia pracy świadczy pracę w niedzielę, powinien korzystać co najmniej raz na cztery tygodnie z niedzieli wolnej od pracy (art. 15112 Rozkład czasu pracy W systemie skróconego tygodnia pracy istnieje możliwość wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 12 godzin. Pozwala to na ustalenie takiego rozkładu czasu pracy, który zapewniałby utrzymanie przeciętnie 40-godzinnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Jeżeli pracodawca ustali rozkład czasu pracy przewidujący pracę przez większą liczbę godzin niż przypadająca do przepracowania w danym okresie, to będzie to praca w godzinach nadliczbowych. System pracy weekendowej Na pisemny wniosek pracownika może być stosowany wobec niego system czasu pracy, który polega na tym, że pracownik pracuje wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta (art. 144 Jest to tzw. system weekendowy lub weekendowo-świąteczny. W tym systemie jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym miesiąca. Jeżeli pracodawca wyrazi zgodę na zmianę systemu czasu pracy na system weekendowy, jego wprowadzenie, tak jak w przypadku innych systemów, musi nastąpić na podstawie umowy o pracę. Zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy W systemie pracy weekendowej tygodniowy wymiar czasu pracy pracowników może być niższy niż 40 godzin w okresie rozliczeniowym. System ten zakłada bowiem zasadniczo pracę jedynie w ciągu trzech ściśle określonych dni - piątek, sobota i niedziela. Natomiast tylko w niektórych miesiącach występują święta przypadające w innym dniu niż niedziela, w których pracownicy zatrudnieni w tym systemie również mogą pracować. Oznacza to, że w systemie weekendowym warto zawierać umowy o pracę na niepełny etat. W przeciwnym wypadku w okresach rozliczeniowych, w których pracownik nie wypracuje normy obowiązującej dla pełnego etatu, pracodawca będzie mimo to zobowiązany do wypłacenia mu wynagrodzenia za pełny etat. Rozkład czasu pracy Tworząc rozkład czasu pracy pracownika zatrudnionego w systemie pracy weekendowej, pracodawca musi uwzględnić dopuszczalne granice czasu pracy. W systemie tym możliwe jest bowiem planowanie pracy nawet do 12 godzin na dobę w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym miesiąca, jednak praca ta może być świadczona tylko w piątki, soboty, niedziele i święta. Dopuszczalne jest także zaplanowanie różnej liczby godzin pracy na dobę w różnych dniach pracy. Ważne, aby zmieścić się w wymiarze czasu pracy ustalonym dla konkretnego okresu rozliczeniowego. Okresy odpoczynku W systemie skróconego tygodnia pracy i pracy weekendowej obowiązują takie same okresy odpoczynku jak w przypadku innych systemów czasu pracy. Pracownikowi przysługuje zatem prawo do co najmniej: • 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie (132 § 1 oraz • 35-godzinnego nieprzerwanego odpoczynku w każdym tygodniu, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego (art. 133 § 1 Ewidencja czasu pracy Pracodawca zatrudniający pracowników w systemie skróconego tygodnia pracy oraz w systemie pracy weekendowej ma obowiązek ewidencjonowania czasu pracy i udostępnienie tej ewidencji pracownikowi na jego żądanie. Za nieprowadzenie ewidencji pracodawcy grozi kara grzywny (art. 281 pkt 6 Ochrona niektórych grup pracowników W systemie skróconego tygodnia pracy oraz systemie pracy weekendowej czas pracy nie może przekraczać 8 godzin dla: • pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, • pracownic w ciąży, • pracowników opiekujących się dzieckiem do ukończenia przez nie czwartego roku życia, bez ich zgody. Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas nieprzepracowany w związku ze zmniejszeniem z tego powodu wymiaru jego czasu pracy. Z wyjątkiem pracowników opiekujących się dzieckiem do czwartego roku życia zakaz ten ma charakter bezwzględny. Oznacza to, że w tych przypadkach nawet za zgodą wyrażoną przez pracowników pracodawca nie może zatrudniać ich powyżej 8 godzin dziennie. Katarzyna Czajkowska-Matosiuk Doktorantka na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w prawie pracy, pisze podręczniki dla studentów prawa. Pracownica zatrudniona jest w zadaniowym czasie pracy na stanowisku dziennikarza w pełnym wymiarze czasu pracy. Powróciła do pracy, po wykorzystaniu przysługującego jej urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego. W oświadczeniu pracownika dotyczących uprawnień rodzicielskich określiła, iż zgodnie z art. 148 zamierza korzystać z uprawnienia do wykonywania pracy wyłącznie do 8 godzin na dobę. Natomiast z określonego w art. 178 § 2 określiła, iż nie zamierza korzystać z podanych tam uprawnień. Czy pierwsze oświadczenie nie wyklucza następnego? Czy sytuacja taka może być dopuszczalna? Pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy nie musi składać oświadczenia o zamiarze korzystania z 8 godzinnego dnia pracy, gdyż taka norma czasu pracy obowiązuje go z mocy prawa. Zgodnie z art. 148 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) – dalej w systemach i rozkładach czasu pracy, o których mowa w art. 135-138, 143 i 144, czas pracy: 1) pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, 2) pracownic w ciąży, 3) pracowników opiekujących się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, bez ich zgody - nie może przekraczać 8 godzin. Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas nieprzepracowany w związku ze zmniejszeniem z tego powodu wymiaru jego czasu pracy. Zawarte w art. 148 ograniczenia dotyczą systemów równoważnego czasu pracy (art. 135-137 pracy w ruchu ciągłym i prac, które nie mogą być wstrzymane ze względu na konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności (art. 138 a także systemów skróconego tygodnia pracy (art. 143 oraz pracy weekendowo-świątecznej (art. 144 Wymienione systemy czasu pracy dopuszczają, ze swej istoty, możliwość przedłużania dobowego wymiaru czasu pracy pracowników ponad 8 godzin na dobę. System zadaniowego czasu pracy został natomiast przewidziany w art. 140 Zgodnie z nim pracodawca po porozumieniu z pracownikiem, ustala czas niezbędny do wykonania powierzonych zadań, uwzględniając jednak obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy. Zadaniowy system czasu pracy zakłada wyznaczanie zadań pracownikom w taki sposób, aby można je było wykonać w normalnym czasie pracy, tj. przeciętnie 40 godzin w tygodniu i 8 godzin dziennie. Pracodawca nie może, wyznaczać pracy ponad ten wymiar. Rolą pracodawcy jest takie planowanie zadań, aby czas ich wykonania nie powodował naruszenia powszechnie obowiązujących norm czasu pracy. Wyznaczenie pracownikom zadań niemożliwych do spełnienia w normalnym czasie pracy jest naruszeniem przepisów o czasie pracy i uzasadnia roszczenie pracownika o ustalenie wynagrodzenia odpowiadającego faktycznie wykonanej pracy, z uwzględnieniem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Takie stanowisko reprezentuje również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 4 sierpnia 1999 r. (I PKN 181/99, OSNP 2000, nr 22, poz. 810), które stanowi, że nazywanie czasu pracy zadaniowym nie wyłącza stosowania przepisów o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych. A zatem pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy, opiekujący się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, nie musi składać oświadczenia przewidzianego w art. 1891 w zakresie korzystania z 8 godzinnego dnia pracy. Wykonywanie pracy przez 8 godzin na dobę nie jest w jego przypadku uprawnieniem, z którego może nie skorzystać. Zatrudnienie w zadaniowym systemie czasu pracy nie przewiduje wykonywania pracy w wyższym, niż 8 godzin na dobę, wymiarze czasu pracy. 2. Pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy, opiekujący się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, może nie skorzystać z uprawnień przewidzianych w art. 178 § 2 Zgodnie z art. 1891 jeżeli oboje rodzice lub opiekunowie dziecka są zatrudnieni, z uprawnień określonych w art. 178 § 2 może korzystać jedno z nich. Art. 178 § 2 stanowi, iż pracownika opiekującego się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia nie wolno bez jego zgody zatrudniać w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej, w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 139 jak również delegować poza stałe miejsce pracy. Z określonych w tym przepisie uprawnień mogą korzystać wszyscy pracownicy opiekujący się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, bez względu na wymiar czasu pracy czy też system czasu pracy, w jakim są zatrudnieni. Również wszyscy pracownicy (bez względu na system czasu pracy) mogą z nich zrezygnować. A zatem złożenie oświadczenia o nieskorzystaniu przez pracownika zatrudnionego w systemie zadaniowego czasu pracy, opiekującego się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, z przewidzianych w art. 178 § 2 uprawnień, jest dopuszczalne i zgodne z przepisami prawa pracy. W takim przypadku zatrudnianie takiego pracownika w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej oraz delegowanie go poza stałe miejsce pracy jest dozwolone. Pracodawca będzie mógł polecać pracownikowi zatrudnionemu w zadaniowym systemie czasu pracy, opiekującemu się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, który złożył oświadczenie o niekorzystaniu z uprawnień przewidzianych w art. 178 § 2 pracę w godzinach nadliczbowych. Na powyższe nie wpływu fakt, iż pracownik taki objęty jest powszechną 8 godzinną dobową normą czasu pracy. Pamiętać należy, iż praca w godzinach nadliczbowych nie może być elementem stałego rozkładu czasu pracy. Dopuszczalna jest jedynie w przypadkach wyjątkowych takich jak konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii, czy w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy. Wzór porozumienia w sprawie indywidualnego/elastycznego rozkładu czasu pracy Wzory dokumentówZarządzanie placówką/g... 23 marca 2020 AAA Uzyskaj nieograniczony dostęp do Aktualne informacje o zmianach prawnych Indywidualne konsultacje e-mail z ekspertem (odpowiedź w 48 h) Bazę 3500 porad ekspertów, gotowych wzory dokumentów i procedur UZYSKAJ NIEOGRANICZONY DOSTĘP Jeśli masz już konto Jeżeli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem portalu, możesz wykupić jednorazowy dostęp do wybranego dokumentu.

zadaniowy czas pracy wzór porozumienia